Metoda echo w terapii jąkania

Metoda echo została opracowana przez lubelskiego fizyka Bogdana Adamczyka. Jako datę początkową przyjmuje się lipiec 1957 roku.  Autor metody mając 27 lat, a sam będąc osobą jąkającą się zauważył, że jest w stanie mówić płynnie kiedy kieruje swoją głowę do studni o głębokości około 50 metrów. Echo jakie powstaje, sprawia, że słyszy swój głos z opóźnieniem.

Zdaniem Adamczyka optymalne jest  opóźnienia echa o 0,2 sekundy. Metoda echa zyskała w Polsce i na świecie dużą popularność.  Niestety pod koniec lat 70. jej autor pisał o niepokojącym trendzie. „ […] wielu specjalistów, tak entuzjastów, jak i przeciwników tej metody, nie zrozumiało lub nie zapoznało się z najistotniejszymi jej założeniami” – tak pisał autor na łamach  Logopedii w 1977 r.  Logopedzi szukali drogi na skróty. Prowadzili terapią jąkania wyłącznie w gabinecie. Pomijali dwa rodzaje ćwiczeń, o których autor metody wiele razy mówił – ćwiczenia w sytuacji emocjonalnie łatwiej i ćwiczenia w sytuacji emocjonalnie trudnej, w miejsce ćwiczeń w sytuacji emocjonalnie sztucznej.

Tymczasem terapię powinno się rozpoczać od wykorzystywania echokorektora w gabinecie i  w domu klienta, ćwicząc po 20 minut dziennie.  Następnie przechodzi się do ćwiczeń w sytuacji emocjonalnie łatwej z echem zapamiętanym. Klient codziennie wypowiada się, ale już bez wsparcia echo-korektora. W ćwiczeniach w sytuacjach emocjonalnie trudnych wychodzimy do ludzi, poprzeczka jest stopniowo ustawiana wyżej. Adamczyk zaleca, aby ćwiczenia I, II, III powtarzać. W sytuacjach emocjonalnie trudnych pojawiają się przeżycia osoby jąkającej się. Stawia ona czołowo swoim lęk, obawom. Nie wie jak otoczenie zareaguje na mówienie, które zapamiętał z echem, wie natomiast jak sam reaguje na swoje jąkanie. Czy zrobi krok do przodu i wyjdzie ze swojej strefy bezpieczeństwa? Adamczyk pisze o konieczności przeżycia płynnego mówienia w emocjonalnie trudnych warunkach bez pomocy zewnętrznych sztucznych środków np. farmakoterapii, ale też echo-korektora. Zamykanie terapii tylko do mówienia z echem sprawia, że osobie jąkającej zakładamy protezę. Echo to środek do realizacji celu jakim, jest płynne mówienie.

Współcześnie zmieniła się konstrukcja echo-korektora. O ile jeszcze 50 lat temu kojarzył się on z wielkim magnetofonem szpulowym, o tyle dzisiaj echo-korektorem może być nasz telefon, smartfon, komputer, laptop, tablet itp. W sieci dostępne są aplikacje wywołujące echo, programy. Mimo upływu lat, nie zmienia się myśl profesora Adamczyka i nadal pozostaje aktualna.

Zalecenia literatura

Adamczyk B. 19777.  Trening i psychoterapia w metodzie  Echo. Logopedia, 10

 

Komentarz